Hey, mam 15 lat, mieszkam w małej miejscowości ( to jest główny problem) gdzie nie ma żadnego studia tańca, ani szkoły. 2 razy do roku organizowany jest kurs tańca. Chciałabym zacząć tańczyć, zawsze mnie to kręciło. Niestety nie mam możliwości zapisania się do szkoły lub studia tańca, gdyż nie ma takiej w mojej okolicy. Waham się czy zapisać się na kurs tańca, bo jeśli rzeczywiście jeszcze bardziej mi się to spodoba, nie będę mogła tego kontynuować. Mieszkam w małym miasteczku, które od dawna zmaga się z brakiem takich instytucji. Rozważałam teraźniejszą indywidualną naukę tańca w domu. Być może w przyszłości kontynuowałabym naukę w jakiejś szkolę poza moim powiatem, np. tam gdzie bym studiowałam. Wiem że 15 lat na rozpoczęcie tańca to dużo, ale lepiej później niż wcale, tym bardziej jeśli się to kocha. Czekam na wasze rady.
Z góry dziękuję. ;*



