Pozwolę sobie wkleić bezpośrednio na forum jako, że nie wszyscy mają program do otwierania PDFów ;D
Improwizacja jako forma artystycznej ekspresji.
Improwizacja w tańcu nierozerwalnie związana jest z emocjami, to spontaniczne
dysponowanie plastyką swojego ciała w tym właśnie momencie z towarzyszącymi uczuciami.
Głównym zadaniem jest odkrycie ruchu w sobie i siebie w ruchu, korzystając ze swojej
wyobraźni i słuchając ciała wiernie interpretującego dźwięki, impulsami które są początkami
ruchu. Improwizacja to twórcza praca ciałem i poprzez ciało. Rozwijamy tym siłę, poczucie
bezpieczeństwa oraz poszerzamy zakres własnych mo liwości.
Tak zwane „bycie sceniczne” niesie ze sobą emocje, które wpływają na taniec.
Świadome prze ywanie chwili podczas tańca sprawi e ruchy będą wiarygodne, zgodne
z naszą osobą i wkradnie się tutaj pewien element nieprzewidywalności. Ta kontrola naszych
stanów emocjonalnych i przekierowanie na interpretowanie i czucie dźwięku to istotny
element improwizacji. Improwizacja nie jest sztywną strukturą dlatego poni ej podane
są drogi które nale y odwiedzić podczas nauki improwizacji. Oczywiście nie nale y opierać
się wyłącznie na tym lecz szukać dodatkowych źródeł które pomogą w wzbogaceniu ruchów
i tworzeniu osobowości scenicznej.
Rozpoczynając przygodę nale y rozpocząć od źródła czyli od wsłuchania,
się w dźwięk, muzykę dzięki czemu poczujemy się swobodnie. Ten stan psychiczny pozwoli
na głębsze odczuwanie muzyki i ich charakterystycznych dźwięków które nale y starać się
zaznaczać początkowo gestykulacją, obrazując dźwięk lub słowo. Kolejno dodajemy
podstawowy ruch wykonując go w rytmie i zatrzymując na charakterystyczny akcent
muzyczny gdzie wykorzystujemy wy ej wspomnianą gestykulację.
Nasza ró norodność ruchu będzie początkowo uboga, oparta wyłącznie na bazach.
Warto więc stanąć przed lustrem i próbować poruszać pojedynczymi odcinkami ciała
w ró norodny i w jak najbardziej ciekawy sposób jaki przyjdzie nam do głowy, oczywiście
izolując (nie poruszając) resztę ciała. Wykonuj takie ćwiczenia na odcinku: głowa-szyja,
klatka piersiowa, biodra, kolana-stopy, łokcie-nadgarstki. Oczywiście ćwiczenia wykonujemy
w rytmie muzycznym w którym ciągle szukamy ciekawych dla nas akcentów.
Ciekawe dźwięki i ich zestawy, linia wokalna, linia bazowa utworu musi być dla nas
słyszalna. Przy takiej umiejętności mo emy rozpocząć zabawę w improwizację. Wtapiając się
w muzykę i ró norodność linii melodycznych nale y starać się poruszać odmiennymi
częściami ciała do ró norodnych dźwięków.
Istotną sprawą jest te urozmaicenie naszej kontroli dynamiki ciała, czyli zwalnianie
i przyśpieszanie ruchu bądź te kompozycji ruchowej (rutyny). Nawet proste ruchy – i od
tego właściwie nale y zacząć – mo emy potraktować jak zabawę. Przyśpieszanie
i zwalnianie (oczywiście nadal słuchając i interpretując muzykę) przyczyni się do jeszcze
bardziej świadomego dysponowania ruchem a ponad to czyścimy w ten sposób technikę.
Próba naśladowania postaci realnych i fikcyjnych w rytm muzyki i wykorzystywanie
gestykulacji charakterystycznych dla animowanej istoty w charakterystycznych akcentach
muzycznych jest niezmiernie wa ną sprawą bo wnosimy w nasz taniec coś nowatorskiego.
Tutaj zaczynamy wprowadzać element inspiracji postaciami, sytuacjami. Następuje rozwój
tancerz-aktor, co przyczynia się do wzbogacenia naszej mimiki, świadomości „czucia”.
Wszystkie te drogi które prowadzą do otworzenia ciała na ruch, nale y w późniejszym
okresie dostosowywać do ró nych typów muzyki i ró nych charakterystycznych dźwięków
(np. dźwięk jadącego pociągu itp.). Szukając dźwięku i próbując go zobrazować naszym
ciałem stajemy się za ka dym razem lepsi bo wzbogacamy słuch i zdolność impulsowego
reagowania ciałem.
Bez względu na to, jakim stylem tańca się zajmujesz, po prostu włącz muzykę
i zobacz, gdzie cię poniesie... Postaraj się pozostać w zgodzie z sobą, zachowując
oryginalność i styl . Z czasem i praktyką poznasz swoje najgłębsze taneczne, JA!
Autor
Mariusz Adamczyk aka SOKU
źródło streetlife.plPrzeczytałem całość i muszę stwierdzić, że bardzo dobry artykuł ;D