przez gagatka133 » 19 cze 2010, 12:38
Wczoraj byłam w kinie ze szkołą na spotkaniu pod tytułem jak w temacie. Spotkanie polegało na tym, że była jakaś pani, która pomaga narkomanom, alkoholikom i tak dalej i opowiadała o swojej pracy. To już samo w sobie było straszne opowiadała, że najmłodszy narkoman jaki do niej trafił był w 1 klasie podstawówki a najmłodszy alkoholik miał 6 lat, najmłodszy gang składał się z dzieci od 8 do 10 lat i czasem robili rzeczy których bałby się robić nastolatek, dorosły a co dopiero dzieciak. Po jej opowieściach 'wystąpił' przed nami narkoman i to też było bardzo wzruszające, opowiadał jak w to wszystko wpadł, widać było, że nie było mu łatwo, okazało się, że to był jeden z punktów jego terapii a pod koniec okazało się, że sama ta pani też miała takie problemy w życiu i nadal czasem jej trudno nie sięgnąć od nowa i dlatego chce pomagać tym wszystkim ludziom. Do tego jeszcze doszła odpowiednia muzyka, chciałam nie płakać ale pod koniec nie wytrzymałam, wyszłam cała zapłakana. I to moje pytanie braliście udział w czymś takim? Z tego co nam opowiadała oni jeżdżą po całej Polsce a mieszkają w Krakowie. Myślę, że takie coś może w minimalnym stopniu pomóc w tym wszystkim co się dzieję teraz.
,,Taniec to muzyka dla oczu, w tańcu jesteś tym kim chcesz być"