Jeśli to były solówki przygotowane to ubogo niestety... Pierwszy bboy za to miał fajny toprock i footwork , no i popping był bardzo dobry

Ten oldschool jeszcze wydawał się być poprawny, ale na oldschoolu całkowicie się nie znam. A reszta okiem laika, była nudna, niechlujna i jakoś słabo to wyglądało. Bez napinki, to tylko moja subiektywna opinia.
PS. układ trochę nierówno, ale zdecydowanie lepiej wam idą formacje. Fajny był. :) oprócz lockingu bo kicha straszna. Długo nie tańczyłem, ale ale. Nie uczył was Emez izolacji w lockingu? Wypychania klatki i "podnoszeniu się" np. przy poincie, czy zatrzymaniu twirla? Funkowego ruchu głową? Poza tym pointy źle wykonane, w poincie ciało idzie za palcem tego tu nie było. U niektórych locki to było, ułożenie rąk koło kolan i w zasadzie nic więcej. Twirle u sporej części to w ogóle twirle nie były. Sądzę, że w lockingu szybka muzyka i brak techniki was przerosło.
Radzę izolację poćwiczyć, odszukać np. na yt dvd jak gogo brothers tłumaczą i robić to ćwiczenie pokazane, bo jesteście spięci i wygląda to niefajnie.
Jeśli ktoś ma ochotę napisać, że nie mam racji i żebym pokazał jak sam tańczę, to chętnie sobie odrdzewię locking i Battle time :D !