przez LatinoDanceStar » 11 cze 2009, 18:40
Co do American Spin w Jivie, to wiecie co, ta figura jest naprawdę szybka, ale bardzo fajna. Na początku miałam z nią poważne problemy, bo wogóle obracałam się w złą stronę, nie nadążałam za partnerem i była totalna masakra. Ale teraz idzie mi już naprawdę super. Z tego co opowiadał mój partner, to właśnie on podczas szybkich new york'ów upadł tak niefortunnie, że skręcił sobie nogę i wylądował w gipsie na dość spory czas. Ale jeszcze wtedy nie tańczyliśmy ze sobą. Opwiedział mi o tym dopiero niedawno kiedy właśnie tańczyliśmy cha-chę w głównej roli z nimi. Ale nie powiem, te figurki są naprawdę bardzo widowiskowe i fajnie się je tańczy. A dla patrzących na nie z boku naprawdę są piekne.
*Dancing*Queen*