Ktoś czytał? Ktoś oglądał adaptację?
Cóż, film jest jak zwykle średni w porównaniu do książki. Za to aktorów na rodzinę Cullen'ów wybrali znakomicie - dokładnie tak sobie ich wyobrażałam.
A książka... a raczej saga zawierająca na razie 4 książki - Ś W I E T N A. Niby temat i opis banalny, naprawdę myślałam, że to będzie kolejna bzdura dla przesłodzonych 13-nastek.
Meyer jednak ma lekkie pióro, pisze bardzo dobrze i genialnie opisuje uczucia bohaterów.
No i... ekhm... EDWARD <3 :D
A wy, co myślicie?


